Grywaa na fortepianie z myl o nim: we wszystkim urzdzaa sobie t swoj zabaw w mio. Staa si zalotna z innymi, dla niego. Godziny spdzaa na tumaczeniu sobie jego spojrze, ktre nic nie znaczyy, bo Lolek tylko tak umia patrze z artobliw przekor. Jego wielka uprzejmo zuywaa si w momencie. 